Podczas inspirującej dyskusji, uczestnicy starali się odpowiedzieć na pytanie: „Czy leczymy się w szpitalach przyszłości?”.

- W świetle modelu dyfuzji innowacji Rogersa, zauważono, że w społeczeństwie tylko około 2,5 proc. stanowią innowatorzy. Jeśli przyjmiemy, że ta teoria ma zastosowanie również do szpitali, można uznać, że obecnie około 2,5 proc. placówek to szpitale przyszłości, które wdrażają najnowocześniejsze technologie i innowacyjne rozwiązania – relacjonuje Ewelina Barylska, dyrektor szpitala w Salve Medica oraz uczestniczka i prelegentka wydarzenia.

W trakcie dyskusji poruszono również kwestię tego, czy sztuczna inteligencja musi być rewolucją. Paneliści doszli do wniosku, że zanim nastąpi pełna rewolucja technologiczna, warto zacząć od prostszych wdrożeń. Kluczowe jest tu uwzględnienie potrzeb pacjentów i innych interesariuszy, a także podejście ewolucyjne, które pozwala na stopniowe przystosowanie się do nowych technologii, ich poznanie i zaufanie do nich.

W dyskusji udział wzięli przedstawiciele różnych interesariuszy ochrony zdrowia.

- Dorota Korycińska wypowiadała się w imieniu pacjentów, którzy są najważniejszymi beneficjentami systemu opieki zdrowotnej. Jakub Chwiećko reprezentował zarówno lekarzy, jak i innowatorów, wskazując na konieczność integracji nowych technologii w codziennej praktyce medycznej. Anna Dzięcielak z firmy Novartis przedstawiła perspektywę branży farmaceutycznej, podkreślając znaczenie innowacyjnych terapii. Marcin Drozd z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego im. Jana Mikulicza-Radeckiego we Wrocławiu przybliżył perspektywę szpitali akademickich, które często są pionierami we wdrażaniu nowych technologii - relacjonuje Ewelina Barylska. 

Dodaje, że Robert Zymliński, któremu powierzono moderowanie dyskusji, wykazał się doskonałymi umiejętnościami, utrzymując dynamiczny i angażujący dialog między panelistami.

- A zadanie to nie było łatwe ze względu na żywe zaangażowanie uczestników, którzy z pasją dzielili się swoimi doświadczeniami i przemyśleniami - zapewnia. 

Warto również podkreślić, że dyskusję otworzyła prof. Aleksandra Przegalińska, a właściwie jej avatar. Ten wirtualny byt zaprezentował imponujące możliwości AI, mówiąc w kilku językach, a także rapując i tańcząc, co spotkało się z entuzjastycznym odbiorem publiczności.